Blogi zahasłowane

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Email -- Pin It Share 0 Filament.io Made with Flare More Info'> 0 Flares ×

Już od kilku miesięcy informujemy Was o procesie ulepszania blogów i przenoszenia ich na system WordPress.  Obecnie proces ten jest na ukończeniu.

Tak jak zapowiadaliśmy wszystkie blogi, które nie zostały przeniesione samodzielne przez właściela do nowego systemu są przez nas przenoszone automatycznie.

Część blogów w starym systemie była zabezpieczona hasłem. Niestety wordpress nie posiada takiej funkcjonalności. W związku z tym postanowiliśmy zablokować wszystkie blogi, które hasło posiadały. Aby odblokować bloga, prosimy o kontakt pod adresem pomoc@blog.pl – po krótkiej weryfikacji autora bloga, blog zostanie odblokowany.

 

Co oznacza blokada bloga?

Twój blog jest niewidoczny dla czytelników, ale nadal możesz się do niego logować i nim zarządzać.

W systemie wordpress  nie ma możliwości zakładania hasła na blog, ale jest możliwość ukrycia poszczególnych notek.

 

Co oznacza zdjęcie blokady z bloga?

Po zdjęciu blokady z Twojego bloga, będzie on widoczny dla wszystkich, również dla wyszukiwarek.

 

Jak zahasłować notki?

Aby zahasłować notkę, należy zalogować się do panelu administracyjnego bloga i wybrać widok panelu „Zaawansowany”. Następnie w menu  wybierz Wpisy, pod wpisem,  który ma zostać zahasłowany, kliknij w  ”edytuj”.

 

 

Pod oknem edycji wpisu jest opcja: „Dostępność” w tym miejscu możesz ustawić hasło dla notki. Po oznaczeniu dostępności notki, pamiętaj by kliknąć „Aktualizuj”. Tak samo musisz postępować z każdym kolejnym wpisem który chcesz ukryć.

24 comments on “Blogi zahasłowane

  1. Totalnie nietrafiony pomysł z tym nowym serwerem. Zapewne blog.pl zrobił tak, żeby się więcej dorobić na reklamach. Nie dość, że straciłam swój szablon, to jeszcze w dodatku nowy najwidoczniej nie działa na Mozilli. Brawo.

  2. tu wasz ulubiony użytkownik

    podczas pisania notek na nowym, kiepskim interfejsie nie działa centrowanie tekstu (tak samo jak ustawianie tekstu po lewej i prawej stronie). trzeba zmieniać w htmlu na align: right/center/left.

    na starym działało, naprawcie proszę

  3. tak, tak – to znowu ja. tym razem problem z szablonem iblog.
    w wyglądzie mam opcje szablonu. na dole strony z opcjami jest przycisk ‚zapisz ustawienia’.
    niespodzianka – ustawienia się nie zapisują, dodatkowo po kliknięciu otwiera się pusta strona ” .. wp-admin/admin-post.php?action=pagelines_save ” i to wszystko.

    znam się trochę na htmlu, jestem trochę upierdliwy i zwracam uwagę na szczegóły – może zatrudnicie mnie jako testera aplikacji webowych?

    pozdrawiam

  4. Dlaczego zniknęły moje aktualne notki? dlaczego „skopano” mój blog? dlaczego nie potrafię do niego się dostać [zalogować] i pisać nowych notek? proszę pilnie to naprawić.

  5. Tragiczny jest ten nowy system. Pominę już, że miałam przez parę miesięcy problem z dostaniem się do swojego bloga.
    Teraz mam po kolei edytować wszystkie +300 notek, żeby nie były publiczne? Niby można to robić „masowo” (15 notek na jeden raz), ale wtedy nie ma opcji z hasłem i można jedynie ustawić je na prywatne, przez co nie widać ich normalnie na blogu, można sobie jedynie poczytać podczas edycji. Więc po co w ogóle ten blog?
    Nie można ich nawet eksportować, żeby przenieść się na inny serwer… Porażka po całej linii.

  6. Kochani, ja Wam za zalozenie bloga zaplacilem pieniadze, dlaczego nad moim blogiem (ktory jako platny nie mial wyswietlac reklam) mam jebutny banner BURN energy drink??

  7. Hi hi, i ukryli te zahasłowane blogi dopiero po moim pyskowaniu, 13/9. Przedtem nagle były czytelne dla wszystkich: znajomych z reala, (nie)życzliwych, męża, żony… nieraz z prawdziwymi nazwiskami. Informowałam się w GIODO (Generalny Inspekor Ochrony Danych Osobowych) – to wyraźne naruszenie, można ich podać do sądu, jeśli wynikną z tego jakieś szkody. Niedopatrzenie czy niekompetencja aktualnej administracji?
    Onet (i blog.pl) został sprzedany koncernowi Alex Springer i teraz można spodziewać się najgorszego. Na razie masakrują nam blogi, a w nowym szablonie nawet celowo nie dali przycisku Export bloga – chcą nas trzymać, jednolicie umundurowanych, jak w więzieniu.
    Nina2 z grupy Niezadowoleni z blog.pl na facebooku

  8. Z tym ukryciem to jedna wielka ściema. Przerzucili mi blog z automatu i wszystko było publicznie widoczne. Po dwóch dniach klikania (tyle niestety notek już miałem) udało mi się w końcu to zahasłować. Ja dziękuję za taką współpracę. WordPress.com daje więcej swobody, więcej miejsca na dysku a w dodatku jeszcze udostępnia wersję na urządzenia mobilne.
    A sprawa w sądzie byłaby do wygrania. Może nawet wyślę zapytanie do GIODO. W wolnej chwili.

  9. to zahasłowanie chyba nie działa…..

    np. kira.blog.pl był od 1 roku nie widoczny dla oka….gosci

    a teraz WSZySTKO widać….

    TA ZMIANA TO DRAMAT !!!!! ja chce starego swojgo bloga

      1. Reasumując, ograniczyli Państwo funkcjonalność swojego produktu, coś, co odróżniało go od innych platform…

        1. WordPress posiada możliwość zahasłowania bloga, dokładnie otwarcia go tylko na zaproszenia (wiem, bo taki blog na WordPressie mam).

          Po prostu Blog.pl postarał się, żeby udostępnić blogerom platformę BEZ tej opcji. Tylko po co, skoro w efekcie blogerzy idą w inne miejsca, a tak, to zostaliby tutaj? Czy nikt tam nie widzi, że to strzelanie sobie w piętę?

  10. SPAM!
    Odkąd nas przymusowo przeniesiono wordpress, wpada nam olbrzymia ilość spamu! Przedtem tego nie było. Zawsze w postaci: przypadkowo zestawione: nick, profil na facebooku (z tych utajnionych), IP (to chyba można sprawdzić jeżeli jest stałe łącze?) i tekst wielojęzyczny, z całego świa ta, nieraz fragmenty dłuższych postów które na pewno pierwotnie nie były adresowane do nas.
    Co można z tym zrobić? Co to za bałagan?
    Nie było tego, gdy platforma blog.pl pozostawała polska.
    Sam WordPress jest OK, ma dużo możliwości, ale administracja sobie wyraźnie nie radzi…
    I nawet nie można się stąd wyprowadzić!

  11. Najczęściej zadawane pytanie (czego nie macie w FAQ):
    JAK się można wynieść od was? Dlaczego nowy szblon nie ma funkcji Export Bloga, choć w wordpress jest to wyposażeniem standartowym?
    Czy trzeba ręcznie przeklejać wpisy z kilku lat?

  12. Witam,
    po pierwsze – gdy wprowadzaliście nowy silnik blogów, obiecaliście, że nikogo nigdy nie zmusicie do przejścia na niego.

    Po drugie – wordpress jest fajnym systemem blogów, ale często wymaga pogrzebania w plikach, żeby osiągnąć to, co się chce – zdaje się, że nie dostaliśmy takiej możliwości.

    Po trzecie i najważniejsze! Gdy przenieśliście mnie na nowego bloga, spędziłem pół dnia, żeby był on jako-tako czytelny – nie jest to strona z notkami typu kartki z kalendarze. Jest tam parę głównych działów etc. (wszystko udało mi się ładnie skonfigurować za pomocą html’a na poprzednim systemie). Jak już ogarnąłem kategorie, zrobiłem menu etc., dziś, po dłuższym czasie poprawnego działania, zniknęło skonfigurowane przeze mnie menu! Muszę robić od nowa, bo po wejściu do kokpitu, nie mogę odnaleźć wcześniej stworzonych przeze mnie menu i dodanych linków.

    Gdy zapowiadaliście przenosiny na nowy system, poważnie zastanawiałem się nad napisaniem własnej, zupełnie niezależnej strony – jednak szkoda by było usuwać blog, którego początki sięgają 2004 roku i ma bogate archiwum – dostosowałem do swoich potrzeb to co oferujecie, a tutaj kolejne kłody pod nogi.

    ps. Na nowym systemie mój blog ślamazarnie działa.

  13. Czy musimy tu siedzieć PRZYMUSOWO, bez możliwości wyjścia? Pracę, gdy chcę, mogę rzucić; mogę się rozwieść z nieudanego małżeństwa; mogę nawet zmienić religię. Tylko nie mogę zabrać własnego bloga (co nadal wg regulaminu jest moją własnością autorską) z platformy Blog.pl?
    Onet (wg regulaminu) „świadczy usługi” z których już nie muszę korzystać. Przymusowo, bez możliwości wyjścia, to trzyma się więźniów, i też po prawomocnym wyroku sądowym.

    Owszem, wiem że mogę po prostu bloga wymazać. Lecz jest to wirtualnym odpowiednikiem samobójstwa. Ja chcę mojego bloga ( o ile jeszcze można – w całości) na swobodnie przeze mnie wybranej platformie. (Stracone bezpowrotnie linki do wirtualnych rozmówców z trudem odszukam i uzupełnię.)

    Do Blog.pl straciliśmy serce. Dawniej blog (tzn treść, szata graficzna i LINKI) był stronką prywatną autora. A na swoim prywatnym terenie nikt nie lubi by ktoś mu choćby odcień czy czcionkę zmieniał. Tak było dawniej… Dziwne, że dzisiejsza obsługa techniczna nawet nie pomyślała, że ich działalność jest – nieetyczna. Brak „kwalifikacji moralnych” (nie mówiąc o zawodowych, do usunięcia tego bałaganu.) To dlatego wszyscy są oburzeni.

  14. Czy dostaniemy (bo jest nas więcej) odpowiedź na moje pytanie z 24 Wrzesień 2012 o 14:37 :
    JAK można się od was wynieść?
    Nina2 z grupy „Niezadowoleni z blog.pl” na facebooku

  15. Przeniosla swojego bloga z onet blog.pl do nowego n opartego na WordPress.Gdzie teraz zamieszczac moje odnosniki-linki do mojego bloga.Tytul nowego postu i tak dalej z miniaturka znaku.Gdzie to jest ?Takze na NK bym chciala dac wiadomosc o wowym napisanym poscie.Gdzie to trzeba ustawic.Mam74 lat i nie bardzo sobie radze z tymi nowosciami.Gdzie moge przeczytac co oznaczaja te rozne ikonki ktore sa na blogu.Prosze o odpowiedz na maila.

  16. Zabawne. W związku z tym co opisanu tu powyżej, postanowiłem (po zapisaniu strony lokalnie) skasować bloga. Co uczyniłem.

    Jakież moje zdumienie było, gdy odkryłem przedwczoraj, iż blog działa – i of kors jest odhasłowany. Pisanie o blokadzie nie jest prawdą zatem.

    Na ten moment zamieniłem wszystkie posty na prywatne, a za jakiś czas się skasuję. Tak dla pewności, że znowu z jakiegoś Waszego backupu nie wyskoczy wersja nie ohasłowana.

  17. Witam, próbuję się z państwem z blog.pl skontaktowac poprzez mail ale nikt nie raczy odpisać, przenieśliście mnie z onetu i nie moge się teraz zalogować, czekam na odpowiedź. Login i hasło z onetu nie działa, co teraz mam zrobić?

  18. A ja na zahasłowaną notkę nie mogę wejść na swojego bloga mimo podania dobrego hasła, oczywiście nikt nie raczy odpisać mi na maila. Tak beznadziejnej zmiany nie można było sobie chyba wyobrazić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *